szczeciński portal dla rodziców
o tym, jak i gdzie dzieci mogą
rozwijać swoje zainteresowania i umiejętności

Zabawy z naszego dzieciństwa

...Na wspomnienie zabaw z dzieciństwa na twarzach wielu rodziców pojawia się uśmiech i rozrzewnienie. „Tak...To były wspaniałe czasy” – powie niejeden z nas. Za naszych czasów... Nie było komputerów, telewizji kablowej, odtwarzaczy DVD i wszystkie wolne chwile spędzało się na podwórku. Spotkania przy trzepakach, szałasy w krzakach, zabawy w dom na rozłożonych kocach...


Opowiedzcie o tych zabawach swoim dzieciom! Zebraliśmy dla Was te najbardziej znane, niektóre z nich przetrwały do dziś, niektórych może nasze dzieci jeszcze nie znają?

Zabawy podwórkowe
1.    w chowanego - jedna osoba zasłania oczy i odlicza, w tym czasie reszta uczestników zabawy ma za zadanie schować się przed szukającym. Kiedy osoba już policzyła mówi głośno hasło szukam żeby było słychać to głośno w promieniu całego terenu. Wygrywa ta osoba, która została znaleziona najpóźniej. Osoba znaleziona jako pierwsza - staje się szukającym w następnej rundzie.
2.    gra w klasy – rysujemy kredą ludzika, kratki w górę: 1,2,3;  potem rączki na prawo i lewo: 4,5; dalej do przodu "szyja ": 6 i przedzielona na pół głowa: 7 i 8. rzucamy kamieniem kolejno na 1, 2 itp., skacząc, trzeba ominąć pole, na które się rzuciło kamyk, a wracając podnieść kamyk, lecz nie nadepnąć na pole. Potem od nowa ale na lewej nodze, itd.
3.    gra w kapsle „Wyścig pokoju” -zawodnicy pstrykają na zmianę swoje kapsle, wygrywa ten, kto pierwszy swoimi kapslami pokona tor przeszkód lub wyznaczoną trasę.
4.    gra w gumę – ulubiona gra dziewczynek w latach 80-tych.Potrzebna długa guma i min. 3 osoby do gry. Ale jak widać z na tej instrukcji wspaniale sprawdzają się również krzesła. :-)
5.    gra w kabel – tutaj dwie osoby kręcą kablem, a trzecia skacze.
6.    skakanka – kolejna zabawa przy której traci się wiele energii i kilogramów :-)
7.    gra w dwa ognie - gra polega na wzajemnym "zbijaniu się" - tzn. na uderzaniu piłką w osoby będące w drużynie przeciwnej.
8.    kamyki – szukamy na podwórku małych kamyczków. Na dłoni trzeba ułożyć jeden kamyk, podrzucić go do góry i złapać tą samą ręką. Należy położyć kamyki na ziemi lub stole blisko siebie. Pierwszy zawodnik bierze do ręki jeden kamień i podrzuca go do góry. Zadaniem jest zebranie najpierw jednego kamyka, następnie dwóch itd. w takim czasie aby złapać do dłoni wyrzucony wcześniej kamień. Zawodnik kontynuuje grę aż do skuszenia, wówczas grę przejmuje kolejny zawodnik. Wygrywa osoba, która zbierze ze stołu najwięcej kamieni.
9.    „raz, dwa, trzy – Baba Jaga patrzy” - Zadaniem jest dotarcie do Baby Jagi w jak najkrótszym czasie. Dzieci wybierają Babę Jagę, ustawiają się w równej linii, w dużej odległości od niej. Gdy Baba Jaga stoi do nich tyłem, dzieci próbują  do niej dobiec. Gdy Baba Jaga odwraca się do dzieci, one muszą zastygnąć w bezruchu (Baba Jaga sprawdza, czy żadne dziecko się nie poruszyło, jeżeli ktoś się poruszył, wówczas musi wrócić do linii, z której wszyscy startowali). Następnie Baba Jaga ponownie się odwracała tyłem do dzieci, wypowiada wyliczankę, a maluchy znów próbują zbliżyć się do niej. Wygrywa to dziecko, które najszybciej dotrze do Baby Jagi. Zastygnąć w bezruchu trzeba było zawsze w bardzo niewygodnych pozycjach.
10.    przerywany – w tej zabawie dzieci tworzą dwie drużyny, które stają na przeciw siebie. Wszyscy trzymają się za ręce. Jedna drużyna musi przerwać tzw. „mur”, który tworzy druga. Kiedy przerwie kolej – następuje zmiana.
11.    podchody -   jedna grupa ucieka, zostawiając po drodze strzałki, ślady i zadania do rozwiązania (listy), a druga grupa musi ją złapać.
12.    ciuciubabka - jedno dziecko zostaje ciuciubabką, której zasłania się oczy. Pozostałe dzieci otaczają ciuciubabkę. Na hasło "łap nas!" łapie następną ciuciubabkę.
13.    cymbergaj - to gra z ponad stuletnią tradycją w Polsce. Polegająca na przemieszczaniu na płaskiej powierzchni trzech lub większej liczby monet. Gra posiada wiele odmian, różniących się ilością używanych monet, miejscem i zasadami rozgrywki.
14.    granie na grzebieniu – mały  grzebień owijamy aluminiową folią i juz mamy gotowy instrument do grania!
15.    berek - jedna osoba (nazywana berkiem) musi dotknąć dowolną z pozostałych osób biorących udział w zabawie. Dotknięta osoba staje się berkiem, a poprzedni berek staje się zwykłym uczestnikiem zabawy.
16.    sekret/ niebko -  dzieci zbierają kolorowe kwiatki, płatki itd. potem wykopują dołek, układają mozaikę z kwiatków, płatków i kolorowych papierków i całość mocno przyciskają małym kawałkiem szkiełka, następnie zakopują sekret - oczywiście tak, żeby nikt nie podglądał i zaznaczają miejsce np. kamykiem.
17.    zośka - podobno w tę grę bawili się już nasi dziadkowie. Zośką bywał pęczek kolorowej włóczki, przymocowany do ołowianego krążka z dziurkami. Należy podbijać Zośkę nogą tak długo, jak to możliwe. Wygrywa ten, kto odbił Zośkę najwięcej razy. W dzisiejszych czasach z terminem gra w zośkę najczęściej kojarzy się odbijanie w kółku przez kilku graczy małego woreczka wykonanego z wełny i wypełnionego sypkim materiałem.
18.    gra w  Diabła -  jedna osoba jest "Diabłem". Diabeł odchodzi na bok, a gracze ustalają sobie kolor, któremu będzie
odpowiadał. Gdy każdy ma juz swój kolor przychodzi Diabeł i zaczyna dialog:
- puk, puk - Diabeł
- kto tam? - gracze
- diabeł
- co chciał?
- Farbę
- jakiego koloru? W tedy Diabeł wymienia kolory tak długo aż znajdzie kolor, któremu odpowiada gracz. Osoba, której kolor został wymieniony, wstaje i zaczyna uciekać, a Diabeł ja goni. Jeżeli graczowi uda się z powrotem usiąść na swoje miejsce, Diabeł zostaje bez zmian. Jeżeli natomiast Diabeł złapie gracza, zamieniają się funkcja w grze.
19.    puszczanie baniek - kiedyś potrzebowaliśmy płynu do naczyń i rurki do napojów. Dziś możemy kupić gotowy zestaw do puszczania baniek za kilka złotych. Zabawa dla maluchów gwarantowana!


Zabawy w domu:

1.    państwa, miasta - wybrana osoba w myślach wypowiada alfabet aż do chwili, gdy jeden z graczy nie powie STOP. Tak wybierana zostaje litera, na którą zaczynać się mają wypisywane następnie przez uczestników na kartce nazwy państw, miast, rzek, zwierząt , samochodów, imion itp. Ten, kto skończył pisać jako pierwszy mówi STOP i sprawdzał co wymyślili inni. Za nazwy powtarzające się u uczestników dostawaje się 5 punktów, za te, które się nie powtarzają - 10 punktów, natomiast brak którejś z nazw oznacza - 5 punktów.
2.    gra w kolory – do tej zabawy potrzebna jest piłka. Ilość uczestników nie ograniczona. Min. 2. Jedna osoba rzuca piłkę do drugiej osoby i mówi kolory. Nie można złapać piłki na hasło „czarny”.
3.    karty – dla najmłodszych najbardziej odpowiednia będzie gra w WOJNE, która ćwiczy pamięć i uczy liczb.
4.    bierki - gra polegająca na zbieraniu pojedynczych patyczków z rozrzuconego stosu, bez poruszenia pozostałych. Ćwiczy silną wolę, koncentrację, zręczność. Wygrywa ten gracz, który uzyska największą liczbę punktów, naliczanych według rodzaju i liczby zebranych patyczków.
5.    co mam na myśli/coś w pobliżu na literę – jedna osoba wybiera w myślach jakiś przedmiot znajdujący się w danym pomieszczeniu, druga próbuje zgadnąć. Ma np. 4 szanse. Dopóki nie odgadnie nie może zadawać pytań.
6.    pomidor – bardzo wesoła zabawa polegająca na rozśmieszaniu drugiej osoby. Na każde pytanie musi ona odpowiedzieć POMIDOR i zachować powagę.

Czekamy na Wasze zabawy z dzieciństwa. Zapraszamy do komentowania!

Komentarze 

 
0 #14 haker bonzo 2014-08-29 09:01
niema problema znajdę im nume ip i im komputery pozablokowuje i nieodam hasła i się skonczy
Cytować
 
 
0 #13 zenon karpiel 2014-08-29 08:57
nic tylko za nasze pięniądze grajo lenie pierdolone pasożyty jebane zgadzem sie z marjuszem polać mu kurwa!!!
No kurwa wreszczie pożądne ludzie ja bym im te komputery wyjebał w pizdu
Cytować
 
 
0 #12 adżej polak 2014-08-29 08:52
[quote name="ola"]Fajne!!!!Teraz gzieci dowiedziały się jak rodzice spędzali wolny czas!!!A dzieci na czasie to przed kompami siedzą przez 5 godzin!!!!!!!! :D :D :D :D[/quote
nic tylko za nasze pięniądze grajo lenie pierdolone pasożyty jebane zgadzem sie z marjuszem polać mu kurwa!!!
Cytować
 
 
0 #11 mariusz T 2014-08-29 08:48
Cytuję oliwia:
Cytuję oliwia:
:D fajne

jakoś tak mi się nudziło i sobie popatżyłam na tom strone internetowom

gówniarze jebane mogli by się w parku bawić
Cytować
 
 
0 #10 mariusz T 2014-08-29 08:47
zwiedzanie z tatą piwnicy.
Cytować
 
 
0 #9 Ola 2014-06-12 19:20
jestem nauczycielem świetlicy. Dziś dzieci na podwórku były znudzone swoją swobodną zabawą i zapytali w co ja się bawiłam gdy byłam w ich wieku. Nauczyłam ich właśnie zabawy w diabełka. Ojj ile było śmiechu i zabawy!
Cytować
 
 
0 #8 Lucyna 2014-04-16 03:54
Witam, ja też z łezką w oku wspominam dziecinne zabawy dlatego zapraszam na stronę na fb, gdzie opowiadamy o zabawach z naszego dzieciństwa
wzt@widokztrzep aka
Cytować
 
 
-1 #7 ola 2013-11-26 18:52
Fajne!!!!Teraz gzieci dowiedziały się jak rodzice spędzali wolny czas!!!A dzieci na czasie to przed kompami siedzą przez 5 godzin!!!!!!!! :D :D :D :D
Cytować
 
 
0 #6 mimi 2013-11-17 09:38
super
Cytować
 
 
0 #5 Elizabet 2013-08-26 23:17
Switne bo mieszania bigoZu
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież