Kto zna najwięcej ciekawych historii o naszym mieście, jeśli nie Zamkowy Duszek? Mówcie sobie, co tam chcecie, ale Duszki są na świecie! Jeden nawet krąży po naszym Zamku. Przekonał się o tym pewien chłopiec – Adaś.
Jakie historie usłyszał od Duszka, dowiecie się co miesiąc. Zapraszamy do czytania!
A jak będziecie z rodzicami na zamku, to rozglądajcie się bacznie! Może Duszek Boguś będzie chciał Wam zrobić jakiegoś psikusa albo opowiedzieć jakąś ciekawą historię?
Redakcja Portalu
Spotkanie trzecie
Rozdział trzeci, z którego dowiecie się co baszta może mieć wspólnego z płaszczami.
– A niby gdzie mam być? – z góry wesoło odezwał się duszek.
Chłopiec uniósł głowę i zobaczył nad sobą duszka, który wyłonił się z zamkowego sufitu i łagodnie wylądował obok niego.
– Przenikasz ściany i sufity? – upewniał się Adaś.
Spotkanie drugie
Rozdział drugi, w którym dowiecie się dlaczego w nocy po zamkowym dziedzińcu biegają czarne koty.
W poniedziałek po lekcjach Adaś biegł do biura mamy jak na skrzydłach. Wpadł zdyszany, rzucił plecak na krzesło, upił łyk herbaty ze szklanki i stwierdził:
– Widzę, że jesteś bardzo zajęta, to ja pobiegam po zamku, pa – i wypadł na korytarz. Mama nawet nie zdążyła odpowiedzieć. Popatrzyła zdumiona na wybiegającego z biura syna i wróciła do swoich zajęć.
Spotkanie pierwsze
Rozdział pierwszy, w którym poznacie Adasia i Duszka Bogusia oraz smutną historię Zamkowej Białej Damy.
Adaś znał Zamek Książąt Pomorskich jak własną kieszeń. I nic w tym dziwnego. W końcu pracowała tu jego mama. Zamek jest miejscem zabytkowym, był siedzibą Gryfitów, czyli dawnych władców Pomorza. Współcześnie mieści się w nim wiele instytucji kulturalnych. Adaś zawsze przybiegał tu po szkole i czekał, aż mama skończy pracę. Często chodził po zamkowych dziedzińcach i zaglądał we wszystkie zakamarki.
Strona 2 z 2



Zamkowe opowieści



































